Stosunek do Andegawenów wyznaczał główną, ale nie jedyną linię podziału. Dodatkowo dochodziły pomniejsze kwestie, takie jak upadek Cesarstwa Łacińskiego, rozmaite problemy lokalne we Włoszech (zwłaszcza spory wśród rzymskiej arystokracji), a także wewnętrzne problemy Kościoła, w którym coraz częściej domagano się reform i odnowy duchowej. Na to wszystko nakładały się jeszcze osobiste ambicje kardynałów. Niemiecki historyk Richard Sternfeld uznał, że w rzeczywistości w ówczesnym Kolegium Kardynalskim da się wyróżnić nie dwa, lecz aż cztery stronnictwaSternfeld, s. 156-181, 317-321; por. Mann, s. 335-336.: frakcja andegaweńska (pars Caroli), do której należeli na pewno Ottobono Fieschi, Guillaume de Bray, Anchero Pantaleone, Simon de Brion i prawdopodobnie także Odon de Châteauroux i Enrico Segusio, choć nie jest to pewne; frakcja gibelińska (procesarska, pars Imperii), do której można zaliczyć kardynałów Jana z Toledo, Simone Paltinieriego, Uberto Coconati, Ottaviano Ubaldiniego i prawdopodobnie także Guy de Bourgogne oraz dwóch kardynałów którzy zmarli w trakcie obrad (Giordano Pironti i István Báncsa); frakcja rzymskiego rodu Orsini – czyli kardynał Giovanni Gaetano Orsini i jego krewni Matteo Orsini i Giacomo Savelli; frakcja rzymskiego rodu Annibaldi – czyli kardynał Riccardo Annibaldi i jego krewni Annibale Annibaldi i