W rundzie tej utworzono cztery grupy, a zawiercianie rywalizowali w grupie drugiej z AKS Królewska Huta i Wawelem Kraków.
Pierwszy mecz tej grupy Warta rozegrała 21 września z Wawelem, remisując w Zawierciu 2:2 i tracąc gola w przedostatniej minucie spotkania; zdaniem prasy wynik meczu był niespodzianką. Rewanż odbył się tydzień później na boisku Wisły Kraków. Wawel wygrał mecz 4:0 po golach Smolenia, Prosińskiego i dwóch Ruty. Ówczesna prasa podkreśliła, iż zawierciańscy piłkarze wykazali wiele braków i nie odegrają znaczącej roli w barażach.
W pierwszym spotkaniu z AKS (19 października) Warta przegrała 2:7, a bramki dla Warty zdobyli Leopold Sobiechart i Jan Gwóźdź. Piłkarze z Zawiercia byli jednak przez prasę chwaleni za pierwszą połowę, w której mieli przewagę. „Przegląd Sportowy” zaznaczył wszakże, iż w drugiej połowie unaoczniły się braki kondycyjne w zawierciańskiej drużynie, dzięki czemu AKS wygrał w okazały sposób. Rewanż, który odbył się w Zawierciu 1 listopada, gospodarze wygrali 6:3, przy czym w AKS występowali głównie zawodnicy rezerwowi.