W drugiej połowie 1944 na obszar Białorusi, przejętej już przez Armię Czerwoną, zostało zrzuconych z samolotów niemieckich kilka pierwszych grup i pojedynczych żołnierzy Batalionu. Część z nich była natychmiast lub w krótkim czasie zlikwidowana przez Sowietów, ale część przeszła do walki partyzanckiej, zapoczątkowując antyradziecki ruch niepodległościowy. Zadania postawione przez Niemców przestawały się wówczas liczyć. Na początku listopada 1944 Batalion „Dalwitz” został przeniesiony do Komierowa pod Bydgoszczą, a następnie w rejon Berlina. Na początku 1945 mjr Rodźka prowadził rozmowy z dowódcą SS-Jagdverband SS-Sturmbannführerem Otto Skorzennym w sprawie powiększenia liczebności oddziału do 700–800 ludzi i jego przerzucenia w całości na Białoruś, do czego jednak nie doszło.

Na przełomie kwietnia/maja 1945 Białorusini zostali rozbrojeni przez czechosłowackich partyzantów, w związku z czym dowództwo wydało rozkaz rozpuszczenia oddziału. Żołnierze podzielili się na grupy, z których część przedostała się na tereny zajęte przez aliantów zachodnich, a część na Białoruś, wzmacniając partyzantkę nacjonalistyczną. Grupa mjr Rodźki dotarła na Białostoczcyznę, gdzie w czerwcu 1945 została rozbita, a jej dowódca aresztowany. Niektórzy b.