Historia, którą Salinger przemyca jako opowieść w opowieści, której główny groteskowy bohater nosi miano tytułowego Człowieka Śmiechu, nie jest przypadkowa i nadaje sens całemu opowiadaniu.

Człowiek Śmiechu jako dziecko został porwany przez chińskich bandytów dla okupu. Gdy zamożni rodzice odmawiają wypłacenia okupu za syna z powodu przekonań religijnych, bandyci torturując go, miażdżą mu twarz imadłem, która wykrzywia jego usta w przeraźliwy uśmiech. Człowiek Śmiechu zmuszony jest on do końca życia nosić maskę, by nie wzbudzać ogólnego obrzydzenia. Dorastając wśród bandytów zaczyna przewyższać ich w każdym calu i w końcu ucieka. Na własną rękę grabi niczym Robin Hood, mając u boku dwóch kompanów: wilka i karła. Jego pomysłowe metody zyskują uznanie narodu. Przechytrzał każdego detektywa i bandytę, który kiedykolwiek próbował stanąć mu na drodze.