W kwietniu 1942 roku, tuż przed rajdem podpułkownika Jimmy'ego Doolittle'a na Tokio, został włączony do nowo sformowanego – dowodzonego przez komandora porucznika Johna C. Waldrona – VT-8, lotniskowca USS „Hornet” (CV-8). W tydzień po rajdzie „Hornet” zawinął do Pearl Harbor, by dołączyć do USS „Enterprise” w ramach 16 Grupy Uderzeniowej (ang. Task Force 16), która miała za zadanie obronę atolu Midway.

W czasie bitwy pod Midway, 4 czerwca rano dywizjon GayaŻaden z pilotów, łącznie z dowódcą, nigdy nie brał udziału w bitwie odnalazł i zaatakował japońskie lotniskowce z niskiego pułapu, bez osłony eskorty myśliwskiej, która zgubiła się w chmurachLeciały powyżej pułapu chmur, bez kontaktu wzrokowego z bombowcami. Tuż przed atakiem powolne Devastatory zostały zaatakowane przez myśliwce nieprzyjaciela. Samolot Gaya został ostrzelany przez japońskie Zero i kilkakrotnie trafiony. Gay, chociaż został ranny (a jego radiooperator/strzelec zabity), zdołał zwolnić swą torpedę przed celemPrzypuszczalnie nie trafiła, lotniskowcem „Kaga”. George Gay został ponownie trafiony, co pozbawiło samolot sterowności i zmuszony był do wodowania. Gayowi udało się wydostać z kabiny. Utrzymywanie się na powierzchni ułatwiła mu nadmuchiwana poduszka z kabiny, która umożliwiła mu dodatkowo ukrycie wśród japońskich okrętów.