[...] Pobiegłem do nich, uspokoiłem ich, a potem otworzyłem własnoręcznie bramy i przeprowadziłem ich spokojnie na Górę Zamkową, gdzie już im nie groziło żadne niebezpieczeństwo”.
W 1952 roku liczba wiernych w parafii św. Trójcy dochodziła do 30 tysięcy osób. Z tego względu 14 sierpnia władze diecezjalne zleciły stworzenie na Małobądzu nowej parafii, na co nie wyraziły zgody władze miasta. Pięć lat później sytuacja stała się o tyle problematyczna, że 13 października 1957 roku wydał dekret powołujący parafię św. Jana Chrzciciela, której pierwszym administratorem został ks. Zygmunt Zaborski. Mimo to władze miasta nie ustępowały i nie udało się uzyskać zgody na budowę nowego kościoła. W 1958 roku proboszczem został ks. Wacław Wiciński, któremu udało się zbudować prowizoryczną kaplicę. Zgodę na budowę kościoła uzyskano dopiero w 1983 roku. 3 grudnia 1970 roku ks. Zawadzki przeszedł na emeryturę, a jego następcą został ks.