Zakończenie filmu zostało zmienione jeszcze przed jego wejściem do kin, a największym przeróbkom uległa scena osaczenia Neville’a przez mutantów w jego laboratorium. Kierownik ds. efektów wizualnych Janek Sirrs uznał za oryginalne następujące zakończenie, poczynając od momentu osaczenia: „W tym miejscu założenie Neville’a – i publiczności – o naturze tych stworzeń okazuje się niepoprawne. Widzimy, że zachowały one część ze swego człowieczeństwa. Następuje wtedy bardzo ważne zdarzenie pomiędzy Samcem Alfa a Neville’em. Samiec Alfa kładzie rękę na szkle oddzielającym go od wirusologa i wyrysowuje na nim kształt motyla”. Neville zdaje sobie wtedy sprawę, że Samiec Alfa zna zarażoną kobietę z tatuażem motyla na ciele, na której naukowiec przeprowadzał eksperymenty oraz że przywódca grupy chce ją odzyskać. Po pokazaniu, że zaprzestanie walki i odda zakażoną kobietę, Samiec Alfa nakazuje pozostałym zarażonym, aby nie atakowały Neville’a. Ten przywraca nadal zainfekowaną Samicę Alfa do świadomości, a Samiec Alfa ją obejmuje. Jak powiedział David Schaub: „Gdy Neville ostatecznie zwraca kobietę Samcowi Alfa, pojawia się między nimi nić zrozumienia”. Neville i Samiec Alfa wymieniają się spojrzeniami, a wirusolog przeprasza stwory, które przyjmują jego słowa żalu.