W 2008 wychowanek Rosario Central został powołany do prowadzonej przez Sergia Batistę do kadry na Igrzyska Olimpijskie w Pekinie. W ćwierćfinałowym meczu z Holandią Di María w 15. minucie dogrywki strzelił zwycięską bramkę na 2:1, co spowodowało, że młody zawodnik był na ustach wielu fanów. W finałowym pojedynku rywalem Albicelestes byli Nigeryjczycy, którzy musieli uznać wyższość piłkarzy z Ameryki Południowej. Skromne zwycięstwo 1:0 zapewnił 21-letni wtedy Ángel. Było to drugie z rzędu złoto zdobyte przez Argentynę na Olimpiadzie.

2008 rok był dla Ángela rokiem wyjątkowym z jeszcze jednego powodu. 6 października zadebiutował on w seniorskiej reprezentacji. Spotkanie odbywało się w ramach kwalifikacji do Mistrzostw Świata 2010, a przeciwnikiem Argentyny był Paragwaj. Obie drużyny musiały podzielić się punktami, a spotkanie zakończyło się wynikiem 1:1. Na pierwszego gola w dorosłej kadrze musiał czekać ponad rok. Premierowa bramka miała miejsce podczas towarzyskiego spotkania z ekipą Katalonii, 22 grudnia 2009. Ostatecznie Argentyńczycy przegrali 2:4. Jednak z racji tego, że mecz ten nie odbywał się w terminie ustalonym przez FIFA, spotkanie nie zostało uznane jako oficjalne, toteż gol młodego skrzydłowego nie został zaliczony do jego reprezentacyjnego dorobku.