Najnowsze badania potwierdziły, m.in. na podstawie analizy grafologicznej i składu atramentu, że kodeks napisała jedna osoba, jednak nadawanie mu diabolicznego znaczenia jest niewłaściwe. Błędnie przetłumaczone łacińskie słowo inclusus oznacza tu najprawdopodobniej nie karę polegającą na zamurowaniu żywcem, ale mnicha, który z własnej woli odizolował się od świata, zamieszkawszy w odosobnionej celi. Można zatem przyjąć, iż pisanie manuskryptu było dla niego formą pokuty. Należy też zauważyć, że na stronie poprzedzającej obraz Szatana znajduje się tak samo duży rysunek królestwa niebieskiego. Poczernienie stron można natomiast wytłumaczyć działaniem warunków zewnętrznych, na jakie wizerunek diabła był szczególnie narażony ze względu na zainteresowanie, które od zawsze wzbudzał. Poza tym księga zawiera wiele „zaklęć” podobnych do rytuałów egzorcystycznychNational Geographic Channel: Mysteries of the Bible. Devil's Bible.
Znaczenie Olbrzymie rozmiary rękopisu oraz stosunkowo niewielkie litery powodują, że kodeks jest trudny w praktycznym użyciu, co podnosi pytanie, czy był on kiedykolwiek używany. Jednak ważne w życiu monastycznym teksty w nim zawarte oraz XIII-wieczne modlitwy dodane na marginesie przeczą tej hipotezie.