To właśnie w pałacu Jusupowów w Petersburgu dokonano zabójstwa Rasputina. Caryca Aleksandra Fiodorowna domagała się natychmiastowej egzekucji księcia bez procesu, lecz ten uniknął kary; został jedynie osadzony w areszcie domowym w swym majątku w obwodzie biełgorodzkim. Po rewolucji lutowej wrócił na krótko do Petersburga i zabrał część majątku, w tym biżuterię i dwa obrazy Rembrandta. Następnie wraz z rodziną wyjechał na Krym, skąd w 1919 roku na pokładzie brytyjskiego okrętu HMS Marlborough popłynęli z Jałty na Maltę. Stamtąd przez Włochy i Francję dotarli do Wielkiej Brytanii. W 1920 roku wrócili do Francji, gdzie spędzili resztę życia.
Na emigracji Jusupowowie założyli dom mody IRFE, który przestał istnieć w 1929 roku w czasach wielkiego kryzysu. W 1932 roku Feliks pozwał w angielskim sądzie wytwórnię Metro-Goldwyn-Mayer za przedstawienie w złym świetle jego żony Iriny w filmie Ostatnia cesarzowa. W wygranym procesie w 1934 roku Jusupowowie otrzymali wówczas sumę aż 25 tysięcy funtów odszkodowania, przeliczając to na wartość dzisiejszych pieniędzy to ponad 2,2 mln funtów. W czasie II wojny światowej książę odmówił poparcia nazistów oraz powrotu do ZSRR. Para książęca spędziła ze sobą całe życie, żyjąc w dostatku do końca swoich dni.