Jej trzon miała stanowić kadra 10 Brygady Kawalerii przebywająca czasowo na Węgrzech.
Formowanie W rejonie Orange rozpoczęto formowanie 10 Brygady Kawalerii Pancernej. Organizacyjnie zapowiadała się imponująco. Posiadała pancerny pułk rozpoznawczy, pułk czołgów lekkich, pułk artylerii, dwa pułki kawalerii zmotoryzowanej i wszystkie służby brygadowe.
Francuzi początkowo nie przydzielili brygadzie sprzętu i uzbrojenia. Dopiero po klęsce we Flandrii, w trybie alarmowym ściągnięto brygadę pod Paryż, uzbrojono ją i wyekwipowano. Sprzęt okazał się jednak dla większości żołnierzy nieznanym, był trwale zakonserwowany i niedotarty.
Rozkaz natychmiastowego wymarszu na front, ze względów czysto technicznych był zupełnie niewykonalny. Gen. Maczek, realizując wytyczne gen. Sikorskiego, przyjął rozwiązanie kompromisowe. 10 czerwca 1940 wyruszył do Szampanii w rzeczywistości na czele oddziału wydzielonego noszącego jednak nazwę 10 BKPanc. Główne siły brygady zostały pod Paryżem, pod dowództwem płk. Dworaka i po zakończeniu formowania mały dołączyć do zgrupowania Maczka.