Polacy, którzy uciekli na piętro plebanii, zdołali obronić się, rzucając we wspinających się po drabinach upowców cegłami z rozbieranych ścian i pieców oraz odrzucając wrzucane przez okna granaty. Po 11 godzinach oblężenia upowcy odeszli. Podczas obrony plebanii zginęło 4 Polaków a 6 zostało rannych. Jednym z rannych był ks. proboszcz Witold Kowalski, który otrzymał postrzał w policzek. Z tego powodu do końca życia (zmarł w 1960 r.) duchowny nie słyszał na lewe ucho oraz cierpiał na ból i zawroty głowyKs. Józef Marecki, „Misterium Iniquitatis. Osoby duchowne i zakonne obrządku łacińskiego zamordowane przez ukraińskich nacjonalistów w latach 1939-1945”, Instytut Pamięci Narodowej – Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu Oddział w Krakowie, Kraków 2020, ISBN 978-83-956508-1-9 (IPN), ISBN 978-83-7643-184-0 (Wydawnictwo UNUM), s. 422-423.

Zbrodnie na Polakach w Kisielinie trwały także po 11 lipca 1943 r. M.in. dwa tygodnie później zostało porwane i zamordowane polsko-ukraińskie małżeństwo, Leopold i Anisja Dębscy.

Ocalałym Polakom w różny sposób pomagali niektórzy UkraińcyNiedzielko Romuald: Kresowa księga sprawiedliwych 1939–1945. O Ukraińcach ratujących Polaków poddanych eksterminacji przez OUN i UPA. Warszawa: IPN, 2007.