Przyczyniła się też do założenia w Warszawie sklepu spożywczego i sklepu zajmującego się sprzedażą wyrobów ludowych, a także świetlicy na terenie powiatu kobryńskiego.

I wojna światowa Wybuch I wojny światowej zastał Rodziewiczównę w Warszawie. Wzięła udział w organizacji szpitala wojskowego, pomagała także w organizowaniu tanich kuchni dla inteligencji i bratniej pomocy akademickiej. W 1915 wróciła na pewien czas do Hruszowej, podejmując tam opiekę nad uciekinierami, których usiłowała zatrzymać. Podczas wojny została w trakcie napadu rabunkowego postrzelona przez złodziei, po czym pozostała jej blizna na twarzy.

Okres międzywojenny W latach 1919–1920 inicjowała szereg poczynań społecznych w okolicy Hruszowej - założenie kółka rolniczego, budowę łaźni parowej, odbudowę chederu w Antopolu. W czasie wojny polsko-bolszewickiej znalazła się w Warszawie, gdzie pełniła obowiązki sekretarki w Komitecie Głównym PCK oraz została mianowana komendantką Kobiecego Komitetu Ochotniczej Odsieczy Lwowa na miasto Warszawa. Za działalność na tym polu została odznaczona Odznaką Honorową „Orląt”, do której dołączony był dyplom podpisany przez gen. Tadeusza Rozwadowskiego. Po zakończeniu działań wojennych wróciła do Hruszowej.