Wpływ systemu hukou na imigrantów stał się szczególnie uciążliwy w latach 80., po tym jak setki milionów osób zostały wypchnięte z państwowych korporacji i spółdzielni. Od lat 80. około 200 milionów Chińczyków żyje poza oficjalnym miejscem zameldowania. W miastach cierpią z powodu o wiele niższego dostępu do edukacji i usług rządowych. Pod pewnymi względami ich status społeczny i ekonomiczny jest podobny do statusu nielegalnych imigrantów. Miliony rolników, którzy opuścili swe ziemie, utknęło na marginesie miejskiego społeczeństwa. Oskarża się ich tam o bycie przyczyną rosnącej przestępczości i bezrobocia. Pod presją mieszkańców miast (posiadających miejski hukou), ich władze wprowadzają dyskryminujące prawa.

Analogie do apartheidu System hukou jest nazywany „chińskim apartheidem”. Stopniowe rozluźnianie pewnych represyjnych aspektów systemu hukou od połowy lat 90. w dużym stopniu wyeliminowało przestrzenny wymiar apartheidu. Jednak hukou ciągle jest dziedziczny, więc główny element społecznego apartheidu pozostaje niezmienny.