Dwukrotnie znalazła się w czołowej dziesiątce: w zjeździe była ósma, a w supergigancie dziewiąta. W Pucharze Świata w sezonie 2018/2019 dwa razy stawała na podium, ostatecznie zajmując 21. miejsce w klasyfikacji generalnej, co było jej najsłabszym wynikiem od sezonu 2007/08.

W kolejnym sezonie na podium stawała trzykrotnie, odnosząc przy tym dwa zwycięstwa. W klasyfikacji generalnej dało jej to siódme miejsce, jednocześnie była czwarta w klasyfikacjach zjazdu i supergiganta. W lutym 2021 roku wystąpiła na mistrzostwach świata w Cortinie d'Ampezzo, zdobywając trzy medale. Najpierw zwyciężyła w supergigancie, wyprzedzając swą rodaczkę Corinne Suter i Mikaelę Shiffrin. Dwa dni później była trzecia w zjeździe, plasując się za Suter i Niemką Kirą Weidle. Ponadto zwyciężyła w gigancie, tym razem pokonując Shiffrin i Austriaczkę Katharinę Liensberger. W sezonie 2020/2021 dziesięć razy stawała na podium, z czego sześciokrotnie zwyciężała. W klasyfikacji generalnej była druga, klasyfikację supergiganta wygrała, a w klasyfikacjach zjazdu i PAR była trzecia.