Następnym krokiem była trasa koncertowa promująca wspomniany krążek. W jej trakcie z zespołem pożegnał się drugi z jego założycieli – Gary Marx, który także nie zniósł apodyktycznego charakteru Eldritcha. Po odejściu Marx założył nowy zespół Ghostdance. Trasa została dokończona w trójosobowym składzie, a jej ostatni koncert, w Royal Albert Hall w Londynie (18.06.1985) został zarejestrowany i wydany na kasecie VHS zatytułowanej Wake.
The Sisterhood (1985–1987) Krótko po zakończeniu trasy koncertowej Andrew Eldritch postanowił przenieść się do Hamburga, gdzie rozpoczął pisanie utworów na kolejną płytę. Początkowo dołączyli do niego także pozostali dwaj muzycy Wayne Hussey, oraz Craig Adams – późniejsi założyciele grupy The Mission. Po krótkim pobycie w Niemczech Hussey i Adams odeszli z zespołu i powrócili do Anglii, gdyż, jak głosi legenda, pokłócili się z Eldritchem o honoraria ze sprzedaży poprzedniego albumu. Postanowili wtedy założyć nowy zespół, który pierwotnie miał nosić nazwę "The Sisterhood", a na jego próbach wykonywali utwory wcześniej nagrane (ale nie wydane) przez The Sisters of Mercy. Eldritch uznał to za wysoce nieuczciwy krok i postanowił pozwać byłych kolegów do sądu oraz w bardzo krótkim czasie nagrał album jako zespół The Sisterhood, żeby "zablokować" tę nazwę dla innych.