Projekt nadwozia Traction Avanta nie został narysowany, ale pierwotnie został wyrzeźbiony w glinie przez rzeźbiarza Flaminia Bertoniego.

Auto, dzięki przedniemu napędowi i poprawionemu rozkładowi masy (obniżenie środka ciężkości przez posadowienie niżej foteli, przesunięcie silnika pod samą szybę czołową, a skrzyni biegów do przodu), dobrze trzymało się drogi, co pozwalało na szybszą jazdę na zakrętach. W przedwojennej prasie motoryzacyjnej pisano: połączenie konstrukcji nadwozia samoniosącego z napędem na przednie koła pozwoliło na uzyskanie samochodu bardzo niskiego, który jednak wewnątrz posiada dość miejsca, ponieważ najniższy punkt tego wozu ponad ziemią to właśnie blaszana podłoga nadwozia. Element nośny stanowiły progi w postaci blaszanej belki o przekroju skrzynkowym, wysokości 155 mm i szerokości 75 mm, przechodzące z przodu w ramiona obejmujące silnik. Samochód chętnie wykorzystywany był przez gangsterów (stąd znany był w Europie jako „Gangstalimuzine”), potem także policję i służby państwowe, w tym po II wojnie światowej przez polskie Ministerstwo Bezpieczeństwa Publicznego. Cechą charakterystyczną tego modelu Citroëna był wielki emblemat marki umieszczony na całej szerokości kraty chłodnicy.