prezesurę przyznano Manakinowi, ale faktycznie klubem kierował Janowski, doprowadzając do szybkiego wzrostu liczby członków. W latach 1907–1912 Janowski był już prezesem także formalnie. W okresie jego kadencji Łódź zorganizowała m.in. wszechrosyjski turniej mistrzów. W kolejnych latach Janowski nadal aktywnie uczestniczył w pracach Towarzystwa jako działacz, doprowadzając do przyjazdu znanych graczy (Franka Marshalla, Jefima Bogolubowa, Aleksandra Flamberga) oraz wspierając finansowo rozwój talentów szachowych graczy młodszego pokolenia – przede wszystkim Akiby Rubinsteina, ale także Dawida Daniuszewskiego, Gersza Rotlewiego, Teodora Regedzińskiego. Łódzkie Towarzystwo Zwolenników Gry Szachowej obdarzyło go tytułem prezesa honorowego, a w Księdze jubileuszowej klubu z 1938 określony został mianem „poważnego działacza społecznego i wielkiego miłośnika szachów”.

Ostatnim łódzkim akcentem szachowym w życiorysie Janowskiego był udział w meczu drużynowym z reprezentacją Warszawy w 1922, zakończonym wysokim zwycięstwem stołecznych graczy;