Ps utrzymuje, że powiedziano mu, aby „zabił tysiąc nóg”, a palce zbierał tylko jako pomoc we właściwym rozrachunku.

Źródła wskazują, że jedną z motywacji Angulimali mogło być niezachwiane zaufanie do guru – echo wyższych zasad kierujących jego wcześniejszym życiem. Jednak tradycja przekazuje, że była to prawdopodobnie wrodzona skłonność do przemocy. W jego poprzednim życiu, był Yakkhą (skr.: Yakṣha; pali: Yakkha) – jedzącym ludzi duchem o ponadnaturalnych mocach. Instrukcje guru mogły też wzniecić dziwny pociąg do zabijania, albo mogły być postrzegane jako próba męstwa. Opowiadano, że we wszystkich jego wcześniejszych wcieleniach wyróżniały się szczególnie dwie cechy: siła fizyczna i brak współczucia.

Sugerowano też, że faktycznie został wyrzucony z domu guru, napiętnowany jako banita z kasty Braminów. Nie mogąc znaleźć nigdzie akceptacji, stał się bandytą i mordował pielgrzymów oraz kupców, którzy przemierzali dzikie tereny, kolekcjonując palce ich prawych rąk.