Głównym czynnikiem, który prowadził ludzi do takich zachowań, był płomień erosa: Grecy – bez wątpienia podobnie jak inne kultury – dostrzegali w erosie przede wszystkim upojenie, opanowanie rozumu przez „boskie szaleństwo”, które wyrywa człowieka z ograniczoności jego istnienia i w tym stanie wstrząśnięcia przez boską moc pozwala mu doświadczyć najwyższej błogości. Wszystkie inne moce między niebem a ziemią wydają się w ten sposób jakby drugorzędnej wartości: „Omnia vincit amor”, stwierdza Wirgiliusz w Bukolikach – miłość wszystko zwycięża – i dodaje: „et nos cedamus amori” – także my ulegamy miłości (X, 69). W religiach ta postawa wyrażała się w kultach płodności, do których przynależy „święty” nierząd, który kwitł w licznych świątyniach. Eros był więc celebrowany jako boska siła, jako złączenie z bóstwem. (Benedykt XVI, Deus caritas est, 4).. Było to jednak zawsze poza oficjalnym życiem publicznym. W starożytnej Grecji broniono monogamicznej instytucji małżeńskiej do tego stopnia, że nie tylko prostytutki, ale i hetery, będące swego rodzaju konkubinami, nie miały praw obywatelskichAndrzej Wypustek. Życie rodzinne starożytnych Greków, Zakład Narodowy im. Ossolińskich. Wrocław 2007, s. 266, ..
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Seks grupowy · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.