Posłowie ze Śląska Opawskiego, skupieni w Związku Ślązaków Austriackich, należący głównie do partii austriackich liberałów, szczególnie popierali wprowadzenie polszczyzny, jako antidotum wobec czeskich dążeń do zjednoczenia Czech z Morawami i Śląskiem Austriackim. Właśnie w języku polskim 17 czerwca 1848 zastępca okręgu bielskiego w parlamencie frankfurckim – ustroński pastor Karol Kotschy (Karl Kotschy) opublikował anty-pansłowiańską broszurę „Na przestrogę tym, co czytają Tygodnik Cieszyński”.

30 grudnia 1849 roku, pod naciskiem Franza Heina, Hansa Kudlicha i innych śląskich posłów w austriackim parlamencie, skupionych w Związku Ślązaków Austriackich, cesarz wydał dekret o usamodzielnieniu kraju koronnego Śląsk, włączonego w roku 1782 do Moraw i ustanowieniu Śląskiego Sejmu Krajowego. W roku 1851 rządy w Austrii przejęli konserwatyści pod wodzą Bacha, którzy przywrócili absolutyzm monarchii. Sam Bach zniósł także równoprawność języków słowiańskich na Śląsku Austriackim, ustawami z września i listopada 1851 roku. Powoływał się przy tym na fakt, że „języki polski i czeski, nie są na Śląsku w ogóle używane, natomiast będący w użyciu, nieco podobny do polskiego, dialekt ludowy wasserpolakisch, nie nadaje się na język urzędowy”.