Doki Istniały trzy główne rodzaje doków. Doki portowe, w których zakotwiczone okręty były rozładowywane i załadowywane. Doki suche, dużo mniejsze, służące do drobnych napraw statków. Przy brzegu położone były także stocznie. Ponadto, wzdłuż rzeki, znajdowało się wiele magazynów, przystani i pomostów. Poszczególne doki specjalizowały się w obsłudze różnego rodzaju towarów. Surrey Docks, na przykład, odpowiedzialne były za drewno, Millwall za ziarno, St Katherine przyjmowały wełnę, cukier i gumę.

Obsługa doków wymagała ogromnej ilości pracowników, głównie flisaków (odpowiedzialnych za transport towaru na małych barkach pomiędzy statkiem a nabrzeżem), a także pracowników nabrzeżnych, którzy zajmowali się towarem przetransportowanym już na brzeg. Niektórzy z pracowników doków byli dobrze wykształceni – flisacy zakładali swoje własne gildie, natomiast pracownicy odpowiedzialni za przenoszenie drewna byli znani ze swoich akrobatycznych umiejętności. Większość była jednak niewykształcona i pracowała jako zwykli robotnicy. Każdego ranka musieli oni gromadzić się w wyznaczonym miejscu, na przykład w pubie, gdzie byli wybierani do pracy przez swojego brygadzistę. Dla tych osób praca w dokach była nieustanną loterią – nie wiedzieli oni, czy danego dnia dostaną zajęcie a co za tym idzie, pieniądze i żywność.