Pomocna dla badaczy nad językiem sumeryjskim jest onomastyka. Ustalono, że nazwy miast, zasiedlonych przez Sumerów, nie należą do języka sumeryjskiego. Wypływa stąd wniosek, że ludność, która napłynęła w połowie IV tysiąclecia p.n.e. zastała w Dolnej Mezopotamii już wysoko rozwiniętą kulturę, którą przybysze wchłonęli i wzbogacili o własne dokonania.

Badanie migracji Cyryl Gadd próbował ustalić pochodzenie Sumerów na podstawie analizy wędrówek ludności w neolicie. Badacz zastanawiał się nad tym, jak to możliwe, że niemal jednocześnie – na początku trzeciego tysiąclecia – w dwóch oddalonych regionach rozwinęły się dwie cywilizacje – sumeryjska i egipska – nieróżniące się zbytnio od siebie pod względem poziomu kulturowego. Doszedł do wniosku, że ten skok kulturowy musiał zapewnić dopływ ludności, która wniosła własne innowacje. Migracja tej ludności mogła zacząć się w Indiach (kultura Kulli), dotrzeć do Zatoki Perskiej, a następnie nad Morze Czerwone.

Bedřich Hrozný w 1943 roku opublikował teorię o dwóch falach migracji Sumerów. Przy czym według niego pochodzili z Bliskiego Wschodu, a ich droga biegła przez Azję Centralną.