Komuna Paryska thumb|left|150px|Louise Michel w mundurze komunardki Wśród komunardów należała do najbardziej radykalnego skrzydła. Chociaż nadal deklarowała się jako blankistka, często w swoich przemówieniach posługiwała się hasłami typowo anarchistycznymi. W pierwszej fazie Komuny nawoływała do zorganizowania ofensywy w kierunku Wersalu i zniszczenia skąpych wówczas sił rządowych, zanim zdąży on zebrać posiłki. Kiedy okazja na taką operację nie została wykorzystana przez pogrążoną w wewnętrznych sporach Radę Komuny, Michel zaproponowała, że osobiście uda się do Wersalu i zamorduje znienawidzonego szefa rządu Thiersa. I ten plan nie został zrealizowany.

Była gwardzistką Gwardii Narodowej w 61 batalionie, sanitariuszką, a także liderką klubu rewolucyjnego w kościele św. Bernarda w XVIII okręgu paryskim. Z racji wykształcenia szczególnie interesowała się sprawami oświaty i opieki nad dziećmi, w których to sprawach często zabierała głos w Komunie. Brała udział w walkach w pobliżu ratusza i na barykadzie na ulicy Clignacourt. Dobrowolnie oddała się w ręce wersalczyków na wieść o tym, że ci, nie zastawszy jej w domu, aresztowali jako zakładniczkę jej matkę. Zmuszona do obserwowania masowych egzekucji, widziała śmierć prawie wszystkich swoich przyjaciół i współpracownikówZamordowani wówczas zostali m.in.