Wybuch II wojny światowej zastał go na stanowisku pomocnika dowódcy OK Nr II w Lublinie. 13 września 1939 został dowódcą garnizonu Kowel. 18 września, dzień po agresji ZSRR, na polecenie gen. bryg. Mieczysława Smorawińskiego przeprowadził demobilizację nie uzbrojonych żołnierzy, zamieszkałych na wschód od Bugu. Z żołnierzy uzbrojonych sformował Grupę „Kowel” i tego samego dnia, wieczorem, na jej czele wymaszerował na południe, na Jezierzany, a z Jezierzan na południowy zachód, na m. Werba (12 km na północ od Włodzimierza Wołyńskiego). W m. Werba, gdzie stoczył potyczkę z Armią Czerwoną zmienił kierunek marszu na zachodni, na Zamość. Pod Uściługiem, Horodłem i Korytnicą przekroczył Bug. 24 września we wsi Grabowiec-Góra stoczył kolejną walkę z sowietami. Od 25 do 26 września dowodził walką z Niemcami pod Fajsławicami w województwie lubelskim, gdzie zginęło 7 żołnierzy polskich pochowanych na cmentarzu w Fajsławicach. Po wycofaniu się oddziału pułkownika Koca w stronę Pilaszkowic i Żółkiewki Niemcy powrócili do Fajsławic i spalili część tej miejscowości. Po dwóch dniach wkroczyły wojska sowieckie. Następnego dnia stanął w m. Pilaszkowice (8 km na północ od Żółkiewki). 27 września pomaszerował do rejonu Bychawa – Żółkiew – Żółkiewka. Tu podporządkował się płk. dypl.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Leon Koc · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.