W listopadzie 1920 wraz z innymi żołnierzami armii URL internowany w obozie internowanych w Kaliszu-Szczypiornie, zwolniony ze służby na własną prośbę, uwolniony z internowania zimą 1920/21
W okresie międzywojennym zarządzał swoim majątkiem ziemskim pod Lwowem, mieszkał we Lwowie. Utrzymywał kontakt ze środowiskiem kombatantów UHA, 2 lipca 1938 wygłosił adres pożegnalny na pogrzebie byłego dowódcy gen. Myrona Tarnawskiego na Cmentarzu Janowskim.
Po agresji ZSRR na Polskę, okupacji i aneksji wschodnich terenów państwa polskiego przez ZSRR, korzystając z niemiecko-sowieckich umów repatriacyjnych, przesiedlił się do Krakowa, na teren okupacji niemieckiej. W Krakowie zaprzyjaźniony z Bisanzem Hans Koch, były sotnik (kapitan) Ukraińskiej Armii Halickiej, oficer Abwehry zajmujący się sprawami ukraińskimi, ówcześnie doradca generalnego gubernatora Hansa Franka do spraw ukraińskich, zatrudnił w 1940 Bisanza jako referenta wydziału do spraw ludności ukraińskiej przy władzach Generalnego Gubernatorstwa, a wyjeżdżając do Lwowa na funkcję przewodniczącego niemiecko-sowieckiej komisji repatriacyjnej, przekazał mu swoje obowiązki.