Napoleon I powierzył obronę Paryża swemu bratu Józefowi, który miał do dyspozycji 20 000 żołnierzy regularnej armii marszałka Marmonta oraz około 30 000 Gwardii Narodowej i Gwardii Cesarskiej marszałków Moncey'ego i MortieraB. Perrett, tamże, oblicza siły obrony na 22 000 żołnierzy + pewna liczba Gwardii Narodowej i ochotników..

Bitwa 29 marca armia sprzymierzonych stanęła pod Paryżem obozem. Żołnierze rosyjscy, którzy nigdy nie byli tak daleko od ojczyzny, złamali szyki, by rzucić okiem na stolicę Francji. Następnego dnia rano miał się zacząć szturm.

O świcie 30 marca siły rosyjskie w centrum uderzyły na Gwardię Cesarską spychając ją w kierunku przedmieścia Romainville. W kilka godzin później Prusacy, dowodzeni przez Blüchera, uderzyli na północ od miasta na obrońców Aubervilliers, ale bez większego zapału. Wartenburg zdobył pozycję obronną Saint–Maur na południowym zachodzie. Rosjanie próbowali kontynuować atak na swoim odcinku, ale zostali odrzuceni gwałtownym kontratakiem Gwardii, która skutecznie powstrzymywała ofensywę do czasu, gdy na jej tyłach pojawiły się oddziały pruskieD.Chandler, s. 142..

Rosjanie przystąpili do ataku na wzgórze Montmartre'u gdzie znajdowała się od początku bitwy główna kwatera Józefa. Tu walczyli Krakusi i polska artyleria.