Tematyki szachowej nie zabrakło w twórczości poetyckiej Machonbauma. W żartobliwym utworze O władzę (1928) odniósł się do meczu o mistrzostwo świata pomiędzy Capablancą i Alechinem, który najwybitniejsi szachiści okresu międzywojennego rozegrali w Buenos Aires od września do listopada 1927, aż 25 partii z 34 kończąc remisami. Mecz, który przyniósł w efekcie tytuł szachiście rosyjskiemu, w interpretacji Machonbauma trwał tak długo, że "osiwiał już Capa schorzały, Alechin wyłysiał wesoły", a nawet "już pierwsi pomarli kibice". Wiersz ten, jak również dedykowane członkom Warszawskiego Towarzystwa Zwolenników Gry Szachowej Szachy, znalazł się w zbiorze Machonbauma Poezje z 1935.
Zmarłego w marcu 1936 Machonbauma żegnał m.in. jego wielokrotny przeciwnik, krytyk literacki i redaktor rubryki szachowej "Kuriera Warszawskiego" Jan Kleczyński, który napisał: "Szachy go porwały daleko bardziej niż mówił. Znał i odczuwał ich wdzięk, ich przepaścistą fantastyczność, ich artystyczną logikę. (...) Cieszył się również z cudzej udanej kombinacji, jak z własnej.