Mieszkańcy miejscowości leżących po wschodniej stronie linii Curzona przez długi czas łudzili się, że administracja radziecka jest jedynie czasowa. Zbierali podpisy, pisali do władz w Warszawie, stawiali bierny i czynny opór sowietyzacji (zob. wypadki w Dorguniu w 1953) albo zagrożeni represjami masowo uciekali na zachód (zob. Odelsk)Stanisław Poczobut Odlanicki, Po wioskach i okolicach, https://kresy24.pl/14481/przewodnik-wedrowki-po-grodzienszczyznie-szlak3/..
Źródła Art. 1 Umowy z 16 sierpnia 1945: Zgodnie z decyzją Konferencji Krymskiej [strony zgodziły się] ustalić granicę państwową między Rzecząpospolitą Polską a Związkiem SRR wzdłuż „linii Curzona” z odchyleniami od niej na rzecz Polski w niektórych rejonach od pięciu do ośmiu kilometrów, zgodnie z załączoną mapą w skali 1:500 000, ustępując Polsce dodatkowo [...]
Tak podsumowuje „rokowania” polsko-radzieckie w sprawie granicy uczestnik rozmów polski geograf Stanisław Leszczycki: