Po latach film został doceniony przez Amerykański Instytut Filmowy poprzez umieszczenie na liście 100 najlepszych amerykańskich filmów oraz poprzez zajęcie pierwszego miejsca na liście najbardziej inspirujących. Obecnie uważany za jeden z największych amerykańskich klasyków świątecznych. Krytycy często odnoszą się do niego, określając jako „jeden z niewielu filmów, które naprawdę warto oglądać co roku”.
Fabuła W Wigilię Bożego Narodzenia George Bailey (James Stewart) zamierza popełnić samobójstwo. Modlitwy jego rodziny zostają usłyszane przez aniołów. Anioł Drugiej Kategorii, Clarence Odbody (Henry Travers) dostaje zadanie uratowania mu życia, za co ma otrzymać skrzydła. Józef – główny anioł opowiada historię życia George’a Clarence'owi.
Dwunastoletni George (Bobby Anderson) ratuje życie swojemu młodszemu bratu Harry’emu (Todd Karns), który wpadł do zamarzniętego jeziora. Podczas tego czynu nabawia się infekcji usznej, co w rezultacie powoduje utratę słuchu w lewym uchu.