17 sierpnia 1661, gdy pałac był niemal ukończony, odbyło się przyjęcie, w którym brał udział Ludwik XIV, jego matka Anna Austriaczka oraz cały dwór, który na tę okazję opuścił Fontainebleau i przyjechał do Vaux-le-Vicomte. Na gości czekały liczne atrakcje: zwiedzania nowej posiadłości Fouqueta, wykwintne posiłki, muzyka wykonywana przez skrzypków, nowa sztuka-balet Moliera pt. Natręty, sztuczne ognie. Uroczystość swoim przepychem olśniła gości i okazała się sukcesemJ. Cordey, Vaux-le-Vicomte, Paris 1924, s. 114-120.; odtąd kolejne przyjęcia w Wersalu nie mogły obyć się bez podobnych rozrywekJ. Cordey, Vaux-le-Vicomte, Paris 1924, s. 121.. Jednak najprawdopodobniej już wówczas Ludwik XIV zadecydował o zgubie Fouqueta, który ośmielił się budować wspanialsze pałace niż król i wydawać świetniejsze niż on przyjęcia i co więcej, robił to za pieniądze o nie do końca jasnym pochodzeniu. 20 dni później Fouquet został zaaresztowany. Pałac opuścili wszyscy mieszkańcy, po czym został zapieczętowany. Do końca budowy brakowało jedynie drobnych prac.