Wystąpieniem tym kierował rotmistrz Aleksander Kryczyński. Jako jeden z nielicznych do buntu nie przystąpił rotmistrz Krzysztof Szachmancer, który nakazał swym żołnierzom powrót do Ostroga.
Bejostwo barskie w 1673 thumb|290px|Józef Brandt, Walka o sztandar turecki Kiedy armia koronna pod Janem Sobieskim wyruszyła pod Chocim, zaczął się propolski spisek rotmistrzów lipkowskich. W Barze wybuchły walki między Tatarami, w których to zamordowano samego beja barskiego Aleksandra Kryczyńskiego. Śmierć przywódcy nie załamała jednak protureckiego stronnictwa Tatarów.
Komendę nad zamkiem w Barze objął syn zamordowanego, który zamierzał kontynuować dzieło ojca. I faktycznie, gdy chorąży koronny Sieniawski dowiedział się o śmierci Kryczyńskiego, uderzył około 20 października 1673 na Bar z częścią zmierzającego pod Chocim wojska. Spotkał się tam ze zdeterminowaną obroną i na hetmański rozkaz odstąpił od oblężenia.
Bar pozostawał wciąż wierny Imperium osmańskiemu. Nominację na nowego beja barskiego otrzymał rotmistrz Hussejn Murawski, który utrzymał twierdzę jeszcze przez rok.
Wydarzenia te zostały artystycznie przetworzone w powieści Henryka Sienkiewicza Pan Wołodyjowski, w rzeczywistości miały mniej dramatyczny przebieg.
Przypisy
Bibliografia
Konstanty Górski, Historia jazdy polskiej, Kraków 1894.
Kryczyńskiego, Aleksandra