Po wyrwaniu się z rąk moskiewskiej milicji, Bourne przedostaje się na zachód i mieszka w Paryżu. Po drodze odwiedza brata Marie i mówi mu o jej losie. Mija 6 tygodni.

Londyński dziennikarz Guardiana, Simon Ross piszący o Bournie i interesujący się tym tematem, spotyka się w Turynie z jednym z dawniejszych szefów Bourne’a – Nealem Danielsem. Od niego dowiaduje się o kontynuacji Treadstone pod nową nazwą Black Briar. Po powrocie do Londynu dzwoni do swego szefa w redakcji i relacjonuje mu krótko spotkanie używając określenia Black Briar. Słowa te wychwytują natychmiast komputery systemu Echelon i stawiają na nogi CIA. Od tego momentu godziny Rossa są już policzone.

Bourne, który jadąc do Londynu z kontynentu pociągiem czytał akurat w Guardianie artykuł Rossa o sobie i Marie, dzwoni do niego do redakcji i umawia się na stacji Waterloo za pół godziny. Nie wie, że Ross jest już intensywnie inwigilowany. Kiedy dochodzi do spotkania, Bourne od razu orientuje się w sytuacji i komunikując się z Rossem przez podrzucony mu nowy telefon na kartę, próbując go wyrwać z matni i uratować. Ross jednak nie za bardzo wyczuwa sytuację i kieruje się emocjami, co doprowadza do jego szybkiej śmierci od kuli innego agenta - Paza. Noah Vosen, który aktualnie kieruje operacjami Black Briar rozkazuje Pazowi zlikwidować również Bourne’a.