Dziennikarze mogą faktycznie współpracować z jedną lub kilkoma redakcjami jako „wolni strzelcy” (od ang. freelancer). Freelancerzy nie są objęci wprost definicją polskiego Prawa prasowego. W związku z faktem, że wolnymi strzelcami są niekiedy znani i rozpoznawalni przedstawiciele zawodu, obowiązujący stan prawny spotyka się z krytyką.

Sytuacja na świecie Dziennikarze, ze względu na medialny charakter swojego zawodu, są narażeni na represje ze strony rządów państw niedemokratycznych lub łamiących zasady demokracji. Wielu dziennikarzy przetrzymywanych jest w więzieniach. W 2016 roku było ich 348, najwięcej w Turcji, Iranie, ChRL, Egipcie, Etiopii i Erytrei

W krajach ogarniętych wojną, jak np. Irak czy Jemen, dziennikarze są przetrzymywani w roli zakładników. Za wykonywanie swojego zawodu może czekać ich śmierć z rąk organizacji terrorystycznych. Przykładem jest James Foley, postrzegany przez dzihadystów jako kozioł ofiarny. Mordowanie dziennikarzy ma pomóc terrorystom w zastraszaniu społeczności międzynarodowej oraz w wymuszaniu ustępstw światowych rządów w sferze walki z terroryzmem.

Zdaniem organizacji Reporterzy bez granic świat przechyla się w kierunku postprawdy, propagandy i uciszania mediów.