W reprezentacji Polski ponownie zagrał za kadencji selekcjonera Jacka Gmocha dnia 31 października 1976 roku w meczu eliminacyjnym mistrzostw świata 1978, w którym reprezentacja Polski na Stadionie Dziesięciolecia w Warszawie wygrała 5:0 z reprezentacją Cypru. W dniu 21 września 1977 roku na Stadionie Śląskim w Chorzowie podczas wygranego 4:1 meczu eliminacyjnym mistrzostw świata 1978 z reprezentacją Danii, w 38. minucie mając szansę na zdobycie bramki, zrezygnował ze strzału i przeskoczył nad bramkarzem rywali Perem Poulsenem, aby nie narazić go na kontuzję, a strzał dokończył Grzegorz Lato, podwyższając wynik na 2:0. Za to zachowanie Lubański otrzymał w 1978 roku nagrodę Fair play UNESCO oraz w tym samym roku został powołany przez selekcjonera Jacka Gmocha na mistrzostwa świata 1978 w Argentynie, na których reprezentacja Polski zakończyła udział w drugiej rundzie, a Lubański rozegrał 5 meczów i nie strzelił bramki, zaś wkrótce po zakończeniu turnieju odszedł z reprezentacji Polski, z którą po raz ostatni wystąpił w 1980 r. w zremisowanym 1:1 towarzyskim spotkaniu z Czechosłowacją na Stadionie Śląskim w Chorzowie, strzelając swojego 48. gola, co było rekordem kraju do 5 października 2017, kiedy pobił go Robert Lewandowski.