Znajomość praw perspektywy pozwoliła malarzom renesansu i baroku tworzyć obrazy i freski przedstawiające z niezwykłą dokładnością fantastyczne budowle; niekiedy rzeczywista architektura przechodziła w iluzoryczny ciąg dalszy, namalowany na gładkiej ścianie lub sklepieniu. Perspektywa powietrzna: powietrze, szczególnie w wielkich miastach, zawiera wiele cząsteczek pyłu i zawieszone kropelki wody, tworzące mgłę. Wskutek tego położone dalej przedmioty tracą szczegóły, barwy szarzeją, kontury rozmywają się stopniowo. Dawni malarze uważali, że mgła zamazuje odległe krajobrazy, dopiero impresjoniści w końcu XIX wieku odkryli uroki zwiewnych mgieł, przetykanych promieniami słońca. Cienie i połysk powierzchni: oświetlone przedmioty rzucają cień. Często dopiero cień ujawnia rzeczywisty kształt pozornie płaskiej bryły. Słońce w godzinach południowych rzuca krótkie, twarde cienie. Dopiero o zachodzie słońca cienie wydłużają się, ślizgając po nierównościach terenu. Światło podkreśla także połyskujące wypukłości brył i fakturę materiału. Malutki refleks światła w źrenicy oka ożywia spojrzenie, nadając wyraz twarzy portretowanej osoby. Ruch: poruszając się np. pociągiem, widzimy, jak bliższe przedmioty przesuwają się na tle dalszych, a obiekty na odległym horyzoncie zdają się stać w miejscu.
Źródło i licencja
Fragment artykułu Wikipedia — Widzenie przestrzenne · historia autorów.
Tekst: CC BY-SA 4.0. Wydzielono fragment z dłuższego artykułu.