W odpowiedzi na świeżą ugodę hadziacką wyprawiła się na Naddnieprze potężna armia rosyjska. W dniach 7 lipca-8 lipca 1659 wojska moskiewskie zostały pobite przez armię kozacko-tatarsko-polską Iwana Wyhowskiego w bitwie pod Konotopem. Skutkiem klęski pod Konotopem był ostatni wielki najazd tatarski na ziemie rosyjskie. Zwycięskie wojska chana Mehmeda IV wtargnęły do razrjadu siewskiego i białogrodzkiego, paląc podobno 10 000 dworów i zabijając lub porywając 27 000 ludzi.

Jednak wkrótce po zwycięskiej bitwie sejm polski, śledząc sytuację pogłębiającej się anarchii wśród Kozactwa na prawobrzeżu Dniepru, gdzie wewnętrzne rozruchy o to, kto ma być hetmanem rozpoczęły się niemal od momentu zawarciu unii, okroił podpisany tekst ugody hadziackiej, odbierając Księstwu Ruskiemu prawo bicia własnej monety i przyjmowania delegacji zagranicznych oraz narzucając obowiązek przedstawiania królowi polskiemu czterech kandydatów na hetmana, spośród których miał on dokonywać wyboru hetmana. Wzburzyło to zarówno stronnictwo hetmana Wyhowskiego, jak i kozacką opozycję z Lewobrzeża, gdzie wybuchło antyhetmańskie powstanie pod dowództwem pułkownika perejasławskiego Tymofija Ciuciury, do którego przyłączyli się dejnecy.