Ze względu na dogodne położenie geograficzne (na skrzyżowaniu szlaków komunikacyjnych i transportowych z Azji Środkowej i regionu Morza Kaspijskiego do Europy) Gruzja wzbudzała zainteresowanie zachodnich inwestorów i polityków. Uzależnienie gospodarki od zewnętrznej pomocy, często defraudowanej, wymusiło na rządzie obranie orientacji prozachodniej i budowę instytucji demokratycznych. W efekcie źle prowadzonych reform gospodarczych i politycznych większość Gruzinów żyła w biedzie i w poczuciu zagrożenia. Niechętne wobec Szewardnadzego była również policja, niesprawdzająca się w zwalczaniu protestów, i urzędnicy, którzy po 2000 roku zaczęli nawiązywać kontakty z opozycją, na wypadek gdyby ta objęła władzę.

Pod wpływem protestów społecznych z 2000 roku Szewardnadze zreorganizował rząd i zrezygnował z kierowania Związkiem Obywatelskim Gruzji. Premierem Gruzji został niepopularny Awtandil Dżorbenadze. Po kolejnych protestach z 2001 roku Szewardnadze podał do dymisji cały rząd. Wybory lokalne z czerwca 2002 roku wygrały nowe ugrupowania. Przewodniczącym Rady Miejskiej w Tbilisi został Micheil Saakaszwili, co wykorzystał do promocji swojego programu politycznego. Po wyborach lokalnych zaplanowano organizację wyborów prezydenckich w 2003 i parlamentarnych w 2005 roku.