Mikołaja w Wałczu oraz dziekana miejscowego dekanatu. Przez następne cztery lata przebywał na urlopie zdrowotnym w Gnieźnie.

3 maja 1976 wraz z generałami Wojska Polskiego złożył na Jasnej Górze order Virtuti Militari. Poprzez przyjaciela z czasów wojny – Antoniego Zdrojewskiego – związał się z samozwańczym „prezydentem RP” Julianem Sokolnickim; od 18 czerwca 1989 do 22 grudnia 1990 Witucki pełnił funkcję ministra stanu w powołanych przez Juliusza Sokolnickiego emigracyjnych „rządach”. Jego liczne kontakty z pracownikami ambasady francuskiej w Warszawie spowodowały, że Służba Bezpieczeństwa rozpoczęła sprawę pod kryptonimem „Kombatant” (1979–1980)).

Przez sześć lat pracował jako proboszcz parafii pw. NMP Wspomożycielki Wiernych w Miastku (1979–1985). Od 1982 pełnił funkcję dekanalnego ojca duchownego. Był członkiem Koła Kombatantów NSZZ „Solidarność” w Gdańsku (1981). Pozostawał w ścisłych kontaktach z ks. Henrykiem Jankowskim i Lechem Wałęsą. W 1985 przeszedł na emeryturę i zamieszkał w Miastku, w swoim prywatnym domu przy ul. Słonecznej 18A (obecnie ul. ks. Generała Bernarda Wituckiego).