Izzie zabiera materiały ze szpitala i opatruje rany dziewczynki.

Relacje pomiędzy Izzie i Alexem są coraz lepsze, co widać gdy Izzie broni go przed pozostałymi przyjaciółmi. Mówi że „jest naprawdę słodki, gdy tylko się go pozna”. Związek pomiędzy Alexem i Izzie pogłębia się, gdy umawiają się na randkę, która okazuje się niewypałem. Izzie jest zła, gdy Alex nawet na pożegnanie jej nie pocałował. Niedługo potem przyłapuje go razem z pielęgniarką Olivią, uprawiających seks. Złość Izzie na Alexa sięga granic wytrzymałości, a w dodatku dr Addison Montgomery postanawia zostawić Izzie na noc z dzieckiem, które nie przeżyje do rana. Ma to ją nauczyć, że nie należy zbyt przywiązywać się do pacjentów. Taką samą lekcję Addison otrzymała w przeszłości od Richarda.

Izzie leczy pacjentkę ze spontanicznymi orgazmami. Zaczyna flirtować także z pacjentem Dennym, który ma problemy z oddychaniem. Seria śmierci podczas operacji w Seattle Grace powoduje ujawnienie się przesądów wśród lekarzy, w szczególności, że „śmierć nadchodzi trójkami i siódemkami”. Cztery zgony nad ranem implikują więc następne trzy w tym dniu. To powoduje, że Izzie jest zdenerwowana operacją Denny’ego. Zazdrosny Alex informuje Denny’ego, że jest bardzo prawdopodobne, że nie przeżyje zabiegu, przez co powinien zerwać znajomość z Izzie.