W drodze do centrum wycieczka ma okazję zobaczyć stado brachiozaurów i parazaurolofów, a później karmienie welociraptorów. Podczas obiadu Grant i Malcolm dają do zrozumienia Hammondowi, że stworzenie parku nie jest dobrym pomysłem. Poznają też kilku pracowników Hammonda – m.in. myśliwego Roberta Muldoona, a także wnuki Hammonda – Alexis „Lex” i Timmy’ego. Z tymi ostatnimi udają się specjalnymi, zasilanymi elektrycznie samochodami na wycieczkę po parku.
Wycieczka kontrolowana przez informatyka Ray Arnolda nie przebiega tak, jak zaplanowano. Uczestnikom wycieczki nie udaje się zobaczyć dilofozaura ani będącego główną atrakcją parku tyranozaura, widzą jedynie chorego triceratopsa. Przy dinozaurze postanawia na dłużej zostać Sattler, pozostali zwiedzający jadą dalej.
Tymczasem jeden z informatyków, Dennis Nedry, który ma zamiar zrealizować zlecenie wykradnięcia zamrożonych zarodków, po kryjomu wprowadza do systemu złośliwe oprogramowanie, za sprawą którego wyłącza systemy zabezpieczające. Uciekając z wyspy błądzi z powodu burzy i ostatecznie ginie zabity przez dilofozaura.