W grupach T (z ang. training group), prowadzonych przez współpracowników Kurta Lewina dla osób zajmujących się zawodowo pracą z ludźmi (kierowników, psychologów), za cele przyjęto rozwój umiejętności ważnych w relacji z innymi: rozumienia zachowań własnych i innych osób, umiejętności wyrażania myśli i uczuć, umiejętności rozwiązywania konfliktów itp.
W trakcie tych treningów, prócz realizacji założonych rezultatów, zauważano także niespecyficzne zmiany samych uczestników w postaci zwiększenia zaufania do grupy, akceptacji własnej osoby, większej elastyczności zachowania i zwiększenia ekspresyjności.
Równolegle, w grupach spotkaniowych, prowadzonych przez dr. Carla Rogersa, za cele przyjęto właśnie te niespecyficzne zmiany uczestników. Charakter treningu, sprzyjający otwieraniu się, ujawnieniu osobistych problemów, ekspresji emocji i oparty na zaufaniu i akceptacji pozwalał uczestnikom przełamywać opory wobec innych ludzi i doświadczać nowych jakości w relacji z innymi.
Obecne zastosowania treningu interpersonalnego Na przestrzeni lat, bardziej popularny okazał się nurt rogersowski, dlatego współczesny trening interpersonalny wciąż główny nacisk kładzie na przeżywanie emocji, zwiększenie zaufania do grupy, otwarcie się uczestników przed sobą.