Brytyjczycy zaniepokojeni atakami odsieczy rzucili przeciw niej nowe oddziały, wspierane przez trzy baterie artylerii. Burowie, zagrożeni okrążeniem, wycofali się. W międzyczasie nadeszły nowe oddziały burskie, co pozwoliło 26 lutego przeprowadzić kolejny atak. Skończył się on całkowitym niepowodzeniem. Do niewoli dostało się 100 Burów.

Cronje nadal trwał w biernej obronie. De Wet i inni dowódcy nie bardzo wiedzieli co mają robić. Próbować jeszcze raz, czy się wycofać? Postanowili wysłać do obozu Cronje jednego z oficerów i poznać jego stanowisko. Chcieli, aby generał porzucił obóz i na czele swych ludzi przebił się do oczekujących go oddziałów, które nocnym atakiem związałyby siły angielskie. Cronje odpowiedział, że taborów nie opuści i za kilka godzin zamierza się poddać. Istotnie 27 lutego o godz. 10 rano Cronje skapitulował. Co podyktowało mu tę fatalną decyzję?