Kapitan Yelland, niepewny tego, co się wydarzyło, ogłasza alarm bojowy i wysyła do Pearl Harbor samolot zwiadowczy, który na miejscu odkrywa stojącą w porcie flotę starych pancerników z okresu drugiej wojny światowej. Załoga wkrótce orientuje się, że Nimitz został przeniesiony w czasie do dnia 6 grudnia 1941 roku, w przeddzień ataku na Pearl Harbor.
Dwa wysłane na zwiad myśliwce F-14 Tomcat odkrywają nieopodal lotniskowca stary amerykański jacht motorowy, który wkrótce zostaje zaatakowany przez dwa japońskie Zera i zniszczony. Kiedy japońscy piloci usiłują dobić ocalałych z katastrofy, kapitan Yelland wydaje rozkaz ich odciągnięcia, zabraniając jednak strzelać pilotom F-14. Mimo technologicznej przewagi myśliwców z przyszłości, Japończycy desperacko usiłują podjąć z nimi walkę, w wyniku czego niezamierzenie zbliżają się do „Nimitza”. To skłania Yellanda do wydania rozkazu zestrzelenia Zer. Następnie z pokładu lotniskowca startują śmigłowce SH-3 Sea King, które podejmują z wody rozbitków – kobietę i mężczyznę z jachtu, a także ocalałego japońskiego pilota. Ci po dotarciu na „Nimitza” zostają odizolowani pod pokładem.