W październiku nowy rząd zażądał rewizji konstytucji w punktach ograniczających suwerenność, przekazania dowództwa nad wojskami wewnętrznymi (co umożliwiłoby mu utworzenie własnej armii), a także przekazania urzędów centralnych, urzędów bezpieczeństwa, zniesienia uprzywilejowania różnych doradców francuskich, wreszcie przekształcenia urzędu delegata generalnego w ambasadę. Żądania te zostały stanowczo odrzucone przez Francję. Wówczas (8 listopada) rząd wniósł poprawki do konstytucji, które usunęły wszystkie wzmianki o przywilejach Francji jako państwa-mandatariusza.
Francuski delegat generalny Jean Helleu 11 listopada odrzucił poprawki, zawiesił konstytucję, rozwiązał parlament i aresztował Biszarę al-Churiego, Rijada as-Sulha i ministrów w jego rządzie, którzy głosowali za poprawkami. Głową państwa został mianowany frankofil Émile Eddé, przywódca Bloku Narodowego. Ministrowie, którym udało się ujść przed aresztowaniem zorganizowali opór, a reakcja społeczna była natychmiastowa. Wybuchły strajki generalne. Partie polityczne utworzyły wspólny front, nazwany Kongresem Narodowym. Działacze polityczni odmówili uczestnictwa w formowanym przez nowego prezydenta rządzie. Demonstracje przerodziły się w rozruchy. Kwestią czasu był wybuch powstania narodowego.