jedna z nich miała 12 lat, a druga 35. Jeszcze inni uważają, że mnożąc 12 przez 35 otrzymuje się 420 (czyli 4 godz. i 20 min), w kodzie oznaczające najlepszy moment do zapalenia skręta. Są również osoby, które łączą te liczby z Chrystusem i Bogiem. Istnieje także opinia, według której ten tytuł ma być zupełnie przypadkowy i nic nieznaczący.

Mimo tego, iż we wszelkich dyskusjach na temat tego utworu problem narkotyków wysuwał się na pierwsze miejsce, to w całości jest to przede wszystkim piosenka o prześladowaniach, szczególnie związanych z krytycyzmem. Dylan nie wyróżnił kogoś szczególnego, czy jakiejś grupy podległej prześladowaniu. Przekaz refrenu jest prosty – to może się przydarzyć każdemu, jednak nie ma co się z tego powodu załamywać – przede wszystkim nie należy stać się ofiarą.

Muzyka Aranżacja utworu, ze specyficznym wykorzystaniem instrumentów dętych (zwłaszcza puzonu) i bębna basowego, przypomina muzykę z nowoorleańskich pogrzebów. Utwór ten wykazuje wielkie możliwości drzemiące w muzyce rockowej, która w najlepszych swoich przykładach jest formą całkowicie otwartą, pozwalającą na tworzenie różnego rodzaju hybryd.