Kolejny denar posiada poprawną legendę MISICO. Litery „E” z otoku rewersu przyjęły swastyk, natomiast świątynia z awersu uzyskała dwie dodatkowe linie wyrastające z dolnych rogów i kierujące się pod skosem w górę. Symbolika ta nie została dotąd wyjaśniona.
Trzeci znany typ denara tego władcy, prawdopodobnie najpóźniejszy, posiada w awersie wyłaniającą się z niebios dłoń Boga, roztaczającego opiekę nad władcą. Imię Mieszka ukryto w formule otokowej MISICA EIVA (lub EIVAV). Drugi człon tego wyrażenia do dziś pozostaje niejasny; dopatrywano się w nim znaku mincerskiego lub czytanego wstecz wyrazu „dux”. Rewers przedstawia, jak na pozostałych monetach władcy, krzyż równoramienny.
Denary Mieszka ważyły średnio (podobnie jak współczesne im monety saskie) blisko 2 gramy (waga ich waha się między 1 a 2 gramami) o stosunkowo wysokiej próbie. Stemple, którymi je wybijano charakteryzował relatywnie niski poziom wykonania i prymitywizm form zawartych w wyobrażeniach.