Na klindze swej szabli, którą utracił pod Ostrołęką, kazał wyryć: „Hur Svenska stålet biter/låt oss pröva på/Ur vägen Moscoviter, friskt mod i gossar blä” (tłum. AvF: „Spróbujmy, jak kąsa szwedzka stal, precz z drogi Moskale, odwagi, błękitni chłopcy” – szwedzka armia miała błękitne mundury). Pozostając pod rozkazami generała Ramorino, Schantz przedostał się w ostatniej fazie powstania wraz z jego oddziałami do Galicji, gdzie przez jakiś czas, musząc się utrzymać, pracował jako rymarz. Stamtąd powrócił drogą okrężną przez Paryż do Szwecji.

Po powrocie do kraju Schantz otrzymał od króla Bernadotte’a karę trzymiesięcznego aresztu za udział w walce przeciw zaprzyjaźnionemu Imperium Rosyjskiemu i zakaz noszenia polskich odznaczeń (mimo to nosił je, ale do ubrania cywilnego). Powrócił do szwedzkiej armii i służył do przejścia na emeryturę jako rotmistrz w pułku skońskich huzarów w Ystad. W roku 1843 ożenił się z Jeannette Alexine von Borck (zm. 1893), z którą miał m.in. syna Fryderyka Malcolma Ernstsona (1850–1937) wziętego adwokata w Värnamo.