Początkowo całkowicie bezskuteczna misja de Montrevela nabiera tempa, kiedy dowiaduje się on od wiejskich chłopów, że w opuszczonym klasztorze zamieszkały „duchy”. Odważny młodzieniec udaje się do ruin, gdzie jedyną postacią, którą spotyka, jest figura przypominająca ducha. Zjawa twierdzi, że jest widmem człowieka zabitego ongiś przez Rolanda w pojedynku. Wizyta w klasztorze za dnia pozwala Rolandowi i sir Johnowi przekonać się jednak, że na terenie obiektu istnieją tajne przejścia i schody. Tanlay udaje się do ruin w następną noc, gdzie odkrywa posiedzenie Towarzyszy Jehudy, zostaje jednak zdemaskowany i ciężko raniony sztyletem. Towarzysze pozbywają się ciała, przekonani o jego śmierci.

Roland zostaje wezwany do Paryża, gdzie Napoleon Bonaparte dokonuje zamachu stanu i ogłasza się Pierwszym Konsulem. Spotyka tam Morgana, występującego w roli posłańca od hrabiego Prowansji uważającego się za prawowitego króla Francji. Poznaje go; widział go wcześniej, kiedy Morgan oddał pieniądze kupcowi obrabowanemu przez pomyłkę razem z rządowym konwojem. Chce wyzwać Towarzysza Jehudy na pojedynek w zemście za to, co stało się z sir Johnem. Morgan jednak odmawia.