Oblężenie Peruzji thumb|Brama etruska w Peruzji W kierunku Peruzji wyruszyły połączone siły Agryppy, Salvidienusa i Oktawiana. Wcześniej wojska Gajusza Polliona oraz Ventidiusa nieskutecznie próbowały dostać się do miasta. Podobnie nieudaną akcję przeprowadzili żołnierze Lucjusza, którzy nocą dwukrotnie bez sukcesu próbowali wydostać się z Peruzji. Wkrótce też wojskom Lucjusza zaczęły kończyć się zapasy żywności, zakazano wtedy wydawać pożywienie niewolnikom. Pomimo zastosowania tych środków coraz częściej dochodziło do zgonów w wyniku niedożywienia, co znacznie pogorszyło nastroje wśród żołnierzy.

Nastroje w armii Oktawiana również nie były najlepsze. Po obozie krążyła plotka, jakoby nakazał on stracić jednego z żołnierzy, w wyniku nieporozumienia podczas widowiska teatralnego. Sytuacja doprowadziła do gniewnej reakcji wśród podwładnych Oktawiana, a kilku z żołnierzy własnoręcznie zamierzało go zabić. W tym momencie rzekomo stracony żołnierz pojawił się cały i zdrowy, co uspokoiło napiętą sytuację. Po drugiej stronie barykady doszło natomiast do licznych dezercji. Trudną sytuację wykorzystał Oktawian, którego siły z zaskoczenia zajęły miasto.